Koniec października 2026 roku ma przynieść, według astrologów, wyraźną zmianę tempa i nastroju. 26 października przypada pełnia Księżyca w Byku, nazywana również Księżycem Myśliwego, a jej towarzyszy podwójna retrogradacja Merkurego i Wenus. Te połączenia, jak się mówi w astrologii, sprzyjają przewartościowaniom, rozliczeniom z przeszłością i konfrontacji z emocjami, które długo pozostawały w cieniu.
Tradycyjna nazwa tej pełni, Hunter's Moon, wywodzi się z czasów, gdy jesień była okresem przygotowań do zimy. Po zakończeniu zbiorów rozpoczynano polowania i gromadzono zapasy na chłodniejsze miesiące. Dziś nazwa funkcjonuje przede wszystkim w kalendarzach astronomicznych i astrologicznych. W astrologii Byk kojarzy się ze stabilnością, bezpieczeństwem, przyjemnością i poczuciem komfortu, więc pełnia w tym znaku ma zachęcać do namysłu nad własnymi potrzebami i przywiązaniem do dobrze znanych schematów. Jednocześnie tworzy kwadraturę z Plutonem w Wodniku, co astrologowie odczytują jako dodatkowe napięcie między pragnieniem kontroli a potrzebą zmiany. To, co dotąd wydawało się pewne, może wymagać ponownego przemyślenia. Nie chodzi jednak o gwałtowne decyzje, lecz o cierpliwość i konsekwencję, bo energia przypisywana Bykowi sprzyja spokojnemu przyglądaniu się własnej sytuacji, dzięki któremu łatwiej zauważyć możliwości wcześniej niewidoczne.
Retrogradacja Merkurego rozpoczęła się 24 października w Skorpionie i potrwa do 13 listopada 2026 roku. Merkury odpowiada w astrologii za komunikację, sposób myślenia i podejmowanie decyzji, a Skorpion za intensywne emocje, tajemnice i dążenie do prawdy. Równolegle trwa retrogradacja Wenus, od 3 października do 14 listopada. Wenus wiąże się z miłością, relacjami, pragnieniami i poczuciem własnej wartości, a jej pozorny ruch wsteczny bywa interpretowany jako czas emocjonalnych rozliczeń. Mogą powrócić wspomnienia dawnych związków, nierozwiązane konflikty i pytania o to, czego naprawdę oczekujemy od bliskich. Astrologowie dodają, że retrogradacja Merkurego w Skorpionie skłania też do odkrywania niedocenianych talentów i ponownego rozważenia odrzuconych możliwości.
Dla astrologów połączenie tych zjawisk z pełnią w Byku oznacza symboliczny moment zatrzymania: z jednej strony potrzebę bezpieczeństwa, z drugiej pragnienie uwolnienia się od tego, co przestało służyć. Ten okres sprzyja szczerym rozmowom, redefiniowaniu granic i przyglądaniu się decyzjom podejmowanym pod wpływem emocji. Symboliczne znaczenie pełni wiąże się z porzucaniem przestarzałych wzorców i szukaniem nowych sposobów odzyskania równowagi.
Według zapowiedzi poszczególne znaki odczują to inaczej. Baranom, których dotyczy silna potrzeba kontroli zwłaszcza w życiu zawodowym i osobistym, radzi się powstrzymanie impulsywnych reakcji. Zamiast za wszelką cenę udowadniać swoją rację, lepiej postawić na spokojną rozmowę i jasne określenie granic, bo opanowanie okaże się największym sprzymierzeńcem. Bykom pełnia może przynieść wymiar szczególnie osobisty: potrzebę bycia wysłuchanym, docenionym i traktowanym z szacunkiem. Powtarzające się zachowania innych, na które dotąd przymykano oko, mogą zacząć budzić frustrację, dlatego to dobry moment, by otwarcie mówić o oczekiwaniach, a szczerość nie musi oznaczać konfliktu. Bliźnięta mogą odczuć, że przeszłość przypomina o sobie: dawne wspomnienia i niedokończone sprawy zajmą ich myśli. Astrologowie przestrzegają jednak przed traktowaniem własnej perspektywy jako jedynej, ponieważ niektóre wydarzenia mogły zostać zupełnie inaczej zapamiętane przez innych, a otwartość na odmienne punkty widzenia pomaga spojrzeć na przeszłość z większym dystansem.
Wtorkowy dzień, według horoskopów dziennych, przyniesie więcej rozmów, wiadomości i drobnych decyzji, niż można się spodziewać. Warto mówić jasno, ale bez rzucania słów na wiatr, bo jedno zdanie może ustawić ton całego dnia. Tego rodzaju zalecenia pasują do szerszej atmosfery, którą astrologia opisuje dla końca października: czasu, w którym lepiej przemyśleć, co naprawdę chcemy powiedzieć, zanim zdecydujemy się na kolejny krok.
3